"Wstyd"

24-godzinne zamrożenie w akcji na bilbordzie

(Arti Grabowski/Kraków)

Wstyd, palący rumieniec. Gdzie obecnie jest ulokowany? Po raz pierwszy u samego źródła: w tożsamości, w narodowości. Łamię się w kolanach za ten kraj, za egzaltację pseudopatriotyzmem, religijną hipokryzję, analfabetyzm uczuciowy, apatyczną empatię względem człowieka, natury, inności. Nigdy nie było mi aż tak bardzo wstyd. Jak to odpokutować? Ukamieniować, wytknąć dosadnie? Nie pójdę do kąta, zareklamuję wstyd, dobitnie, milion razy wytłuszczę „już nigdy nie będę“.

Arti Grabowski zrealizował ponad trzysta akcji wystawianych na festiwalach sztuki performance, przeglądach sztuki wideo na całym świecie. Jego twórczość epatuje chwiejną dawką emocji: bawi, przeraża, zaskakuje, ale nigdy nie nudzi. Bywa bezkompromisowy zarówno względem siebie, jak i publiczności, czego dowodem może być udokumentowana kolekcja kontuzji.

powrót