Dzień trzeci: "GWOLI JAKIEJŚ TAJEMNICY"

25 czerwca, godzina 20, spektakl Teatru Tetraedr (Racibórz), Gryf Nieruchomości – wejście z Nabrzeża Starówka

Dzień trzeci (25 czerwca) to kierunek odwrotny, choć równoważny: czyli również spotkanie z przeczuciami i lękami, ale też z żywiołową siłą „pięknych dwudziestoletnich”, rówieśników festiwalu, z ich pokoleniową niezgodą na rzeczywistość, potrzebą ruchu, krzyku, buntu, zmiany. Diagnozujące relacje między jednostką a historią to z jednej strony świadectwo czasu, z drugiej zaś okazja do przyjrzenia się rozwijającemu się w sposób niezwykle prężny nowemu ruchowi teatrów alternatywnych. 

 

„Gwoli jakiejś tajemnicy”
Młodzi aktorzy mierzą się z wymagającym przewodnikiem, jakim jest Gombrowicz, po świecie natury człowieka – pokrętnej, pełnej pozorów, fałszu, cynizmu, ze skłonnością do prowadzenia gier. W świecie „pachnącym wrzosem i miętą, a jednak dziwnie nieprzekonywującym”. Aktorzy zmagają się ze sprzecznymi uczuciami i konceptami – oczarowania i niezrozumienia, hierarchii wyższości i niższości, rasy i wiary, stanu wyobcowania i pragnienia przynależności. Przez taki tygiel przeprowadzony jest młody, dojrzewający człowiek, pełen ufności i szlachetnych pobudek. Spektakl to opowieść inicjacyjna o wyjściu z dzieciństwa. Tetraedr stał się najmłodszym zespołem laureatem konkursu „The Best OFF”.

Nagrody za spektakl: m.in. VIII Festiwal Młodości Teatralnej „Łaknienia” 2017 w Goleniowie (I miejsce), XIX Festiwal Sztuki Teatralnej w Rybniku (I miejsce), 44. Wadowickie Spotkania Teatralne ZGRAJA (II miejsce, Maska Młodych), Festiwal Teatralny KRZYKOWISKO (Grand Prix), Ogólnopolski Festiwał Młodych ALCHEMIA teatru OFMAT w Krakowie (II miejsce), XXXV Ogólnopolski Przegląd Teatralny PROSCENIUM w Nysie (I miejsce)


obsada: Agnieszka Rajda (Matka), Paulina Szincel, Łukasz Czogalik (Narrator), Marcin Franaszek (Ojciec, Nauczyciel), Jakub Tabor (Narrator)
reżyseria: Grażyna Tabor

 

Teatr Tetraedr istnieje od 1992 roku. Jest wspólną drogą i kawałkiem życia wielu młodych ludzi, którzy zostawili tu dużo dobrej energii, emocji, własnych historii, przyczynili się do wypracowania swoistego stylu pracy i obrazowania na scenie. Istotą pracy Tetraedru jest organiczność, fizyczność, odwołanie się do archetypów, rytuałów i rytmów życia codziennego − z dala od publicystyki. To wszystko wpisane  jest w surrealizm, absurd i groteskę. Teatr konfrontuje się z rzeczywistością przez takie literackie inspiracje jak: Kajzar, Tuwim, Miłobędzka, Spath, Gombrowicz, Schulz, Veteranyi − ograniczając słowo do minimum, najchętniej tworząc żywą muzykę na scenie. 

 

powrót