DZIEŃ SIÓDMY

Rodzinno-sąsiedzkie Święto Ulicy

I wreszcie – Dzień Siódmy (29 czerwca), dzień Urodzin Ulicy, integracji, rodzinnego spotkania, sąsiedzkiego zgromadzenia, przyjacielskiej biesiady pełnej muzyki, tańca, teatru, wspólnej i współtworzonej przez wielu gospodarzy miejsca: pl. śśw. Piotra i Pawła. Dzień powrotu do tego, co łączy. A także powrotu do idei pierwszej edycji festiwalu: Międzynarodówki Buskerów.

 

godzina 12, „W piwnicy Ducha Gór”, spektakl Teatru Czerwona Walizka (Jelenia Góra), Piwnica Kany

godzina 13, „Bill Bombadill Show”, street show FRIKartu (Wrocław), Łąka Kany − namiot

godzina 14, „Mundinsky”, street show Tavo Tavinsky’ego (Argentyna), Łąka Kany − scena

godzina 14, „W piwnicy Ducha Gór”, spektakl Teatru Czerwona Walizka (Jelenia Góra), Piwnica Kany

godzina 14−17, Rodzinne miasteczko zabaw, kolorów i smaków, Łąka Kany

godzina 15, Urodzinowe ciacho, Łąka Kany

godzina 16, „Life Short Stories”, spektakl Matthiasa Romira (Niemcy), Teatr Kana

godzina 17, „Bazar”, spektakl Rufiego Rafiego (Wrocław), Łąka Kany − namiot

godzina 18, „Mundinsky”, street show Tavo Tavinsky’ego (Argentyna), Łąka Kany − scena

godzina 19, „Bill Bombadill Show”, street show FRIKartu (Wrocław), Łąka Kany − namiot

godzina 20, „Punto y Coma”, spektakl kompanii El Cruco (Hiszpania), Teatr Kana

godzina 21, Muzyczna Łąka Spoiw, Łąka Kany

 

Z tym Siódmym dniem jest tak, że zachciało mi się nawiązać do miłego wspomnienia: do niezapomnianej atmosfery pierwszego festiwalu, kiedy Aleję Fontann na jeden dzień zamieniliśmy w uliczny żywioł zabawy i poczuliśmy, jak bardzo było to temu miastu potrzebne, jak powołało się wspólnotowe święto. 

Oczywiście, nie będziemy tego powtarzać − skala jest zupełnie inna i inaczej w tej chwili rozkładamy akcenty. Ale jest też tak, że rzeczywiście tym pierwszym najmocniejszym impulsem, który dał początek całej naszej „spoiwowej” historii była współpraca z nieżyjącym już Romualdem Popłonykiem – buskerem, który jeżdżąc po świecie, zapraszał sobie podobnych i przez wiele lat budował we Wrocławiu kolorowy festiwal Busker Bus (który zresztą do dzisiaj istnieje). I jemu ten dzień jest w jakiś sposób dedykowany. 

Z drugiej strony od początku myślałem, żeby – idąc tropem kilku ostatnich edycji – zaznaczyć naszą obecność jak najbliżej Kany: w domu, w sąsiedztwie, na Łące. Chodzi o powołanie takiej społecznej, sąsiedzkiej, rodzinnej energii spotkania – tym bardziej, że wreszcie udało się zgrać termin festiwalu ze świętem patronów naszej ulicy: świętych Piotra i Pawła. Chcemy oddać ten dzień wspólnej zabawie, integracji, byciu razem. Zapraszamy widzów, artystów, przyjaciół, mieszkańców, dzieciaki – mam nadzieję, że każdy odnajdzie tu trochę odpoczynku, radości i kawałek spotkania.

Dariusz Mikuła

 

 

powrót